Karmienie piersią i złote rady


Karmię Nelkę 28 miesięcy i tak jest to mój powód do dumy :) Jestem szczęśliwa, że tak pięknie toczy się nasza droga mleczna! Z racji tego, że o karmieniu mówię bardzo otwarcie spora część moich koleżanek to właśnie do mnie zwraca się z problemami laktacyjnymi. Te natury medycznej kieruję do fachowej poradni laktacyjnej. Jednak jest też spora grupa dziewczyn, które w pewnym momencie nie wiedzą czy rzeczywiście dobrze robią karmiąc swoje dziecko swoim mlekiem. Niestety ku mojemu ogromnemu rozczarowaniu osoby, który powinny wspierać mamę karmiącą w wielu przypadkach je demotywują i wprowadzają w błąd.

Boli mnie to, że karmienie piersią w początkowym okresie jest chwalone, ale tak naprawdę już pod koniec pierwszego miesiąca dziecka mama co chwila  słyszy teksty, które mówią o jednym "rozwiązaniem na wszelkie problemy jest mleko modyfikowane"! Otóż nie jest! Jeżeli masz swój pokarm i chcesz karmić swoje dziecko to rób to! To najlepsze co możesz dać swojemu dziecku :) A jeżeli usłyszysz te słowa wiedz, że jest ludzie lubią mówić choć w większości nie mają pojęcia o karmieniu naturalnym! Poniżej lista "super" porad w sprawie laktacji:

1.Kiedy dziecko ma żółtaczkę daj mu mleko modyfikowane a jak już się upierasz na karmienie naturalne to ściągnij i ugotuj -  słowa wypowiedziane do mamy miesięcznego bobasa przez położone w poradni zdrowia. Są to przestarzałe praktyki i mleka nie gotowało się tylko podgrzewało. Obecnie zalecane jest częstsze przystawianie do piesi maluszka - 8 do 12 razy na dobę. Jeżeli dziecko nadal jest żółte należy przede wszystkim ponownie zbadać poziom bilirubiny i pójść na wizytę do lekarza. Najlepiej mającego pojęcie o laktacji - uwierzcie mi, że takich wcale nie jest dużo :(

2. Daj mu butelkę, bo masz za chudy pokarm - nie ma czegoś takiego jak "za chudy" lub bezwartościowy pokarm! Zazwyczaj na początku drogi mlecznej noworodek ma bardzo silną potrzebę ssania. Co wiążę się z tym, że często domaga się piersi. Noworodki uwielbiają bliskość mamy, więc nie ma co się dziwić, że najchętniej spędzają czas właśnie przy piesi. Spokojnie proces karmienia dziecka z biegiem czasu się wyreguluje. Pamiętaj każda mama karmiąca ma bardzo wartościowy pokarm i nie ma opcji aby był za chudy! Jeżeli dziecko się nie najada - mało przybiera na wadze - może to być wina złego przystawiania do piersi, Jeżeli masz jakieś wątpliwości umów się na wizytę w poradni laktacyjnej!

P.s. Pamiętajcie, że dziecko karmione naturalnie przybiera mniej niż to karmione mlekiem modyfikowanym, niestety siatki centylowe w polskich przychodniach nadal nie są w nie wyposażone.

3. Taki upał, a ty znęcasz się nad dzieckiem i go nie przepajasz! - nasz organizm zadbał o każdy szczegół w przypadku karmienia piersią :) Mleko początkowo jest wodniste, więc nie ma potrzeby podawania dziecku wody przez pierwsze 6 miesięcy. Nie wspomnę o słynnej wodzie z glukozą, bo to już w ogóle zbrodnia. Podawanie butelki dziecku tak naprawdę tylko zaburza proces laktacji, więc spokojnie matka natura wiedziała co robi i żadne dziecko nie będzie cierpiało z powodu braku wody. Mleko mamy ma moc nawet w upalne dni :)

4. Po 6/12 miesiącach nie ma sensu karmić dziecka mlekiem mamy, bo nie ma już wartości - przede wszystkim mleko jest podstawowym pokarmem żywienia dziecka przez pierwszy rok. Od 6 do 12 miesiąca dziecko tylko degustuje nowości w diecie. Stopniowo powinnyśmy ją rozszerzać tak aby około 2 lata 1/3 diety stanowił mleczny posiłek. Kiedy słyszę o egoizmie mam karmiących dwulatki krew mnie zalewa! Karmię, bo moje dziecko tego potrzebuje,a nie dlatego, żeby społeczeństwo mogło sobie pogadać!

Pamiętajcie, że mleko mamy wraz z upływającym czasem zmienia skład i dostosowuje się do potrzeb dziecka. Ilość mleka zmniejsza się jednak jego skład nie ulega pogorszeniu :) Karmienie to piękna przygoda, a najlepszym doradcą jest twój instynkt i potrzeby Waszej dwójki :)

Udostępnij:

Komentarze

8 komentarze:

  1. Dziewczynka 2 lata i jeszcze piersią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre dzieci piją już z butelki....nie ma się z czego cieszyć.

      Usuń
    2. Chyba mnie nie zrozumiałaś dla mnie karmienie piersią to dawanie dziecku tego co najlepsze więc podanie dziecku butelki z mm zupełnie nie idzie w zgodzie z tym co chcę podarować córce;)
      Swoją droga dla mnie to powód do powód do radości więc cieszyć się będziemy;)

      Usuń
    3. Ale trzeba ją powoli tego oduczyć bo poślesz ją do przedszkola i co?

      Usuń
    4. I nic Nela je mleko do snu i rano wiec przedszkole nie koliduje z jej karmieniem;)

      Usuń
  2. Może czas powoli przestać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy przestać to decyzja naszej dwójki więc spokojnie będziemy wiedziały kiedy nadejdzie odpowiedni moment

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)