Golasy nad wodą


Park, żar leje się z nieba i wreszcie moim oczom ukazuje się mała fontanna! 

- Mamuś woda!

Widzę, że biegną prawie tak jakby im oczom ukazała się oaza na pustyni :) Chlapanie i pisk radości. Siadam obok i właśnie wtedy widzę mamę z maluchem stawiającym pierwsze kroczki. Uroczy widok tylko czemu to dziecko jest golusieńkie? Myślisz, że to urocze i nieszkodliwe? No cóż, ja jestem odmiennego zdania.

Kiedy widzę gołe dziecko na plaży, w parku przy fontannie czy na odkrytym basenie nie mogę wyjść z podziwu nad brakiem wyobraźni opiekunów! To, że dla Was malutka goła pupa jest uroczym widokiem niekoniecznie oznacza, że dla każdego tak jest. Nawet nie chodzi mi o samo zagrożenie pedofilią. Nigdy nie wiesz kto siedzi na kocu obok Ciebie. Ludzie w miejscach publicznych robią tysiące zdjęć, a jeśli ktoś je robi właśnie Twojemu gołemu dziecku? Błagam czy założenie kostiumu to naprawdę taki wielki trud?!


Kwestia higieny osobistej to jeden z ważniejszych powodów dlaczego nie uznaję golizny dziecięcej. Maluch siada gołą pupą w piasku! Już sobie wyobrażam te tysiące zarazków, otarcia spowodowane maleńkimi ziarenkami piasku. W konsekwencji stan zapalny i wizyty u specjalistów. A wystarczyło tylko założyć pieluszkę czy strój kąpielowy. 

No właśnie pieluszkę. Ostatnio byłam świadkiem, kiedy to dziecko zrobiło wielką kupę na chodnik tuż obok ławki, na której siedziałam. Mama wszystko posprzątała, zasypała piaskiem ślady na chodniku, ale mówcie co chcecie. Jeśli pod moim nosem dziecko nagle się załatwia mam ochotę uciekać gdzie pieprz rośnie! A uwierzcie mi, że maluch sikający do fontanny miejskiej to widok dosyć częsty. Po raz kolejny ubranie dziecka rozwiązałoby sytuację, a rodzic mógłby je wysadzić pod krzaczkiem w razie sytuacji awaryjnej.

To co jednak najbardziej uderza mnie w goliźnie małych ludzi to przede wszystkim obdzieranie ich z intymności. Chcę aby moje dzieci oswoiły się ze swoimi ciałem, ale na litość nie przed połową miasta. Widok 5 letniego dziecka biegającego tak jak Pan Bóg je stworzył jest przekroczeniem granic intymności. "Dziecko jest pełnym człowiekiem" - mawiał Janusz Korczak - dlatego właśnie szanujmy jego prywatność. Proszę załóżcie do cholery kostium nie tylko sobie, ale też własnemu dziecku!

Udostępnij:

Komentarze

15 komentarze:

  1. Może niech mamusie tych golasków w fontannach najpierw same się porozbierają do golasa i poparadują przez miasto? Chociaż stop!!!, chyba nie chciałbym na to patrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektóre matki wstawiają zdjęcia gołych dzieci na portalach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty piszesz o prywatności a sama wrzucasz zdjęcia swoich nagich dzieci. Sorry,ale coś tu nie tak.

      Usuń
    2. Chyba coś Ci się pomyliło...nigdy nie wrzucałam zdjęć gdzie moje dzieci są nago!

      Usuń
  3. Tak dziwne....jest taki jeden post tutaj na tym blogu gdzie Twoje dzieci są rozebrane. Córka jest całkowicie golusieńka. Tylko nie pisz,że jest inaczej. bo ubrane raczej nie są.

    OdpowiedzUsuń
  4. PS.A to jest bardzo osobiste zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mylisz pojęcia gołego dziwcka na plaży na a sesji niemowlęcej.Nela leży bokiem i nie widać kompletnie nic...więc jak już tak dokładnie śledzisz bloga to szukaj dalej a ja Cię zapewniam że żadnych upokarzających nie znajdziesz.

      Usuń
  5. Sesja czy nie sesja,ale jednak też intymność tutaj się kłania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że lubisz się dopatrywać rzeczy, których nie ma. Tak jak napisałam to zdjęcie to piękna chwila złapana na zdjęciu na którym nie widzisz nic oprócz profilu mojej córki. Gołe dzieci na plaży pokazują się tak jak Pan Bóg je stworzył. Ja widzę ogromną różnicę, jeśli Ty nie to już nie mój ból.

      Usuń
  6. Takie jest moje zdanie i mam prawo do tego.Każdy z nas jest inny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może dla Ciebie i dla Twoich bliskich to wstawianie bardzo osobistych zdjęć to nic takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takich cwaniaczków jak Ty, pierwsza do oceny pod płaszczykiem anonima! Nie wiem co mają wspólnego z tym moi bliscy, to ja prowadzę bloga a nie moja rodzina czy przyjaciele.

      Ps. Mój blog to moje wybory jak Ci się nie podoba to naprawdę jest tysiąc innych miejsc w sieci:)

      Usuń
    2. Jesteś osobą publiczną.

      Usuń
  8. PS.Blog jest też po to ,żeby też swoją wyrazić swoją opinię.Ja wyraziłam. Nikt nikogo nie ocenia,ani nie obraża.Tylko ja np: bym nie wrzuciła takich zdjęć bo są one tylko dla mnie,a nie dla całej PL,ale to już jest twoja sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny oby dwie dajcie spokój :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)