Piękna strona macierzyństwa


Idę spokojnym krokiem parkową alejką...właśnie w szaleńczym tempie minął mnie mały rowerzysta, odskakuje bo zaraz za nim pędzi mała urocza dziewczynka na swojej zielonej hulajnodze. Idę dalej
 i słyszę ich śmiech właśnie pędzą w moją stronę. Uśmiecham się do siebie i cieszę ich radością. Łapią te momenty codzienności i cieszą się każdą jedną chwilą. Schodzę na bok chodnika aby mogli spokojnie przejechać. Nie zdążyłam dojść do końca alejki kiedy ta dwójka jest ponownie przy mnie, czuję dotyk małej rączki na swoim udzie, przyciąga mnie i przytula z całej siły...odwzajemniam uścisk i napawam się tą chwilą. Patrzę na nich i widzę moje spełnione marzenie...piękną stronę macierzyństwa!



Nie łudziłam się, że będę idealną mamą z idealnym dziećmi u boku. Nie czytałam tysiąca gazet ciągle powtarzając sobie jak mantrę, że odtąd nasze życie będzie wyjątkowe. Może dlatego tak bardzo zaskoczyło mnie moje macierzyństwo. To ile radości i miłości potrafią wnieść w nasze życie te dwie istoty. Jestem prawdziwą szczęściarą bo moje dzieci sprawiają, że chcę coraz więcej!

Spotykam jesień w środku lata, na śniadanie wcinam kapki w kształcie samolotu, jajka na miękko zawsze są kolorowe a poranny budzik to cudowny całus. Stałam się Alicją z krainy czarów a oni są moim towarzyszami w tym cudownymi okresie:) To dwa małe huragany, nie są w stanie wysiedzieć w miejscu, są głośni i wszędzie ich pełno...ale wiecie co ja też taka jestem:)  Uwielbiam ich zadziorność:) A teraz pomyślcie kiedy osotanio rzucaliście się liścmi i jeździliście na hulajnodze? JA dwa dni temu i muszę przyznać, że taki ubaw to tylko w towarztstwie dziecioli:) Kids just to wanna have fun:)























Udostępnij:

Komentarze

1 komentarze:

  1. Mama, dzieci i wakacje. U mnie tak samo cudownie. Alez macie piekna jesien w srodku lata.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)