Jesienne cuda, czyli wybieramy buty


Buty to moja słabość odkąd pamiętam. Przeglądam, wybieram i zawsze kupuje o kilka par za dużo. Jak to mówią każdy musi mieć jakiegoś bzika :) W tym roku na każdym kroku zaskakuje mnie dział obuwniczy dla dziewczynek. Jestem już prawie zdecydowana na konkretny model i wtedy pojawia się coś nowego! Zdecydowanym faworytem jest w tym roku Mrugała. Wygrywają przede wszystkim dzięki niespotykanym wzorom oraz doskonałej jakości! Mieliśmy od nich zimowe pandy
 i chodź Nelka bardzo intensywnie ich używała nadal wyglądają jak nowe. Mrugała z sezonu na sezon staje się coraz fajniejsza. Zapamiętajcie ich, bo coś czuję, że będzie coraz lepiej!

Emel także nie śpi i tworzy cudeńka. Rozczarowali mnie kolekcją dla starszaków.Jednak Nela cały czas łapie się w rozmiarówkę "roczków" nadal możemy się skusić na kilka świetnych fasonów. Moim faworytami są złote roczki i brązowe sztyblety z gumką. Drogi Emelu pomyśl o straszakach, a na pewno zyskasz wielu fantastycznych klientów :)


Nie mogło zabraknąć mojej ukochanej Zary - proste i piękne sztyblety. Ceny mnie zaskoczyły zdecydowanie na plus. Zara stała się bardziej dostępna dla naszych kieszeni :) Jeżeli chodzi o trampeczki to właśnie oni w tym sezonie są zdecydowanie najlepsi :) Widzieliście te liski...cudo!


1/2,5,6/3,7

Udostępnij:

Komentarze

3 komentarze:

  1. Śliczne! Przypomniałaś mi, że czas najwyższy rozejrzeć się za czymś na jesień dla Hubisia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne! Lubie te przygotowania do jesieni. Ja wypatrzylam sliczne butki dla mojej Inki w Decathlonie. Az zaluje, ze dzis températura ma dosiegnas 29stopni.😉

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)