Smocza kraina


Przekraczamy tajemnicze wrota i trafiamy do tajemniczej krainy małych Śmiecholudów. Obok słyszę opowieść snutą przez olbrzymie stare drzewo. Dziecole stają i zafascynowane chłoną nową przygodę, która zaczyna się w iście magicznym stylu!

Kiedy jechaliśmy na Farmę Iluzji przypadkowo skręciliśmy w stronę innego parku rozrywki. Teraz już wiem, że Czarodziejska Dolina rzuciła na nas czar i sama nas do siebie przyciągnęła :) GPS przestał działać we właściwym momencie:) Przypadek?

Pojechaliśmy do Krainy pełnej wróżek i smoków myśląc, że Gabin będzie zachwycony smokami. No cóż to Nelka była zdecydowanie bardziej zachwycona całą otoczką. Mi najbardziej podobał się zaklęty ogród. Niestety dalej już nie było tak magicznie. Park został niedawno otwarty w związku czym przechadzjąc się po nim można spotkać panów, którzy tworzą nowe eksponaty. Miałam wrażenie, że jest niedokończony choć patrząc na początek wróżę mu dobrą przyszłość :)

Dzieciole zachwycone były krainą Dmuchańców i Taborami Czarodzieja :) Można jeździć do woli na pociągu rodem z wesołego miasteczka, wpaść na mini kino w cygańskim stylu i poskakać do utraty tchu na dmuchanym zamku :) Które dziecko by się temu oparło? Jako rodzic byłam  zdecydowanie mniej zachwycona od nich. Zdecydowanym minusem jest brak personelu. Tak doszło do słynnego spięcia o którym możecie przeczytać tu  - klik. Wystrój jest mocno tandetny - cygański kicz, tabory i mocno sztuczne smoki mnie nie powaliły na kolana.

Czarodziejska kraina dopiero się rozwija, więc daję jej czas na rozwinięcie smoczych skrzydeł :) Jeżeli w następnym sezonie wybieracie  się na sławną Farmę Iluzji możecie skorzystać z opcji tańszych biletów kupując do dwóch parków jednocześnie :) Dzieci na pewno będą zachwycone, a rodzice? No cóż, my lubimy się czepiać :)












Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)