Mam przechlapane, czyli dialogi z Nelą


Już za 3 miesiące stanę się mamą 3- latki. Jakby nie patrzeć mam przechlapane! Jest tak maleńka, a nie dajcie się zwieść jej niewinnemu spojrzeniu i uroczym blond lokom. Kruszyna postanowiła pokazać, że teraz to ona wiedzie prym w tym domu. 3 lata to piękny wiek przede wszystkim dla dziecka, które już tak dużo rozumie i odkrywa codziennie swoje możliwości :) Jednak 3 lata to też jazda bez trzymanki dla rodzica. Zapnijcie pasy, bo będą potrzebne :)

Ciekawa jest absolutnie wszystkiego codziennie zadając mi tysiąc pytań "Mamo. a dlaczego tak jest", "Mamo. a co się stanie gdy...?". Sama dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, więc uczymy się obie. Tymczasem ostatnio moja córka postanowiła sama zacząć odpowiadać sobie na zadane przez siebie pytania: ) Już nie jestem skarbnicą wiedzy znająca odpowiedź na wszystko:

- Nelusia dlaczego się pytasz i nie dajesz mi nawet odpowiedzieć.
- Mamuś. bo chcę żebyś wiedziała, że ja wiem.
- Kochanie to możesz mi powiedzieć od razu, a nie pytać.
- Ale tak jest ciekawiej.

Młoda jest straszliwym uparciuchem, więc nie zawsze dochodzimy do kompromisu. Rozsypała puzzle i za nic na świecie nie chciała ich posprzątąć. Uwierzcie mi, że nikt tak jak moje dzieci nie nauczył mnie cierpliwości, więc cierpliwie czekałam, a ona razem ze mną na "cud", że puzzle same się sprzątną. Nelka w końcu przyniosła mi reklamówkę i mówi:

- Masz Mamo posprzątaj je i daj innym dzieciom, bo ja chyba ich nie sprzątnę.
- Ok Neluś, ale puzzle idą w świat.
- Mamo to może kupimy za nie inną zabawkę.
- Nie kochanie, to tak nie działa. Nie chcesz sprzątać to nie ma sprawy...tu następuje tłumaczenie.
- Mamo, ale chyba dostanę zabawki od Mikołaja.
- Nela po co skoro ich nie potrzebujesz i oddajesz?

W tym momencie Nela podchodzi od okna i rozżalonym głosem woła:

- Mikołaju błagam Cię przynieść mi łóżko dla moich dzieci, bo one nie mają gdzie spać!

Ostatkiem sił powstrzymałam wybuch śmiechu kiedy ona podchodzi do mnie i orzeka "już załatwiłam" :) Zachowanie powagi w tym przypadku było naprawdę ciężką sprawą.

Nela to też mała mała papużka. Ma świetną pamięć i powtarza absolutnie wszystko. Musimy się bardzo pilnować jednak czasami jak młoda nie słyszy, cofnij jak myślimy, że ona nie słyszy, bo teraz już wiem, że słyszy wszystko używamy słów niekoniecznie przeznaczonych dla dzieci :) Tak wiem, wiem nie powinniśmy :) Młoda zapamiętuje i w najmniej odpowiednim momencie korzysta z nowo nabytych słówek. Sklep pełen ludzi robimy zakupy i nagle Nela dostrzega Colę

- Mamo Cola dla Tatusia.
- Kochanie ja nie kupuję takich rzeczy Tatusiowi bo to strasznie niezdrowe.
- Tatuś mówi, że to lekarstwo jak go brzuszek boli.
- Nelka Tatuś jest zdrowy i nie potrzebna nam Cola.
- Mamo nie bądź samolubem, będzie mi przykro kurde mać.
- Co powiedziałaś?
- Ja nic... To Tatuś moim ustami.

Myślałam, że padnę. Od owego dialogu wiemy, że ona słyszy wszystko i no cóż jak jest nam przykro to słowa niecenzuralne pojawiają się w naszych... myślach :)

I na koniec wisienka na torcie:))

- Gabrysiu daj mi buziaka
- Nela nie chce się całować
- to chociaż przytul mnie
- nie chcę
- no co ty gadasz! Chcesz żebym krzyczała
- no dobra masz buziaka
- słuchaj się mnie zawsze ja jestem mózgiem w tym zespole

Naprawdę nie wiem skąd ona bierze te teksty:P

Tak 3 latka to zdecydowanie cudowny wiek i już już nie mogę się doczekać kolejnych dni z moją szaloną dziewczyną :)




Udostępnij:

Komentarze

2 komentarze:

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)