Książkowi odkrywcy

Są pewne książki, które sprawiają, że dzieciole nagle znikają. W domu panuje dziwna cisza co chwile przerywana radosnym "tu jest". Książki, które posiadają znikome ilości tekstu jednak pomimo tego wciągają na długi czas. Ja spokojnie piję gorącą kawę, a oni skupieni poszukują. To jedne z tych pozycji, które także wciągają dorosłych. Idealne na deszczowe popołudnia i podróże. Książki, które powinny się znaleźć w każdej biblioteczce :)


Seria dla poszukiwaczy z wydawnictwa Czarnej Owcy świetnie sprawdza się już u dwulatków. Nelka nie odnajdywała wszystkiego jednak to właśnie pozycja w "W lesie" była najchętniej czytaną książką przez długi okres czasu :) Dziecko poznaje las w różnych porach roku, poznaje zwyczaje zwierząt i jednocześnie bawiąc się w detektywa.





"Gdzie jest Pingwin" to pozornie banalny pomysł - 10 pingwinów gubi się w tłumie podczas różnych wypraw. Szukamy ich w zoo, w teatrze czy na torze gokartowym. Łatwizna to pierwsze co nasuwa się większości dorosłym. Śmiech mnie ogrania kiedy za chwilę skupieni zaczynają poszukiwania. Ta książeczka doskonale działa na koncentrację oraz wyciszenie maluchów i nie tylko. Większość moich znajomych równie dobrze się bawiła szukając ukrytych ptaków co dzieciole :)

Nowością w naszej biblioteczce są "Wielkie miasta". Gabin jako wielki fan podróży i poznawania nowych miejsc jest zachwycony. Poszukiwania są skomplikowane, ponieważ w książce jest pełno elementów. Utrudnieniem jest też wielkość poszukiwanych osób lub rzeczy. My bawimy się przy niej znakomicie!

Ostatnia pozycja to książka dla fanów "Ulicy Sezamkowej" lub samego Elmo. Poziom trudności nie jest wysoki chociaż elementów jest całkiem sporo od odnalezienia.

Na sam koniec mam dla Was świetną informację :) Odnalazłam nową bardzo tanią księgarnie! Sprawdzona, spisuje się świetnie, więc korzystajcie i wpadajcie do www.nieprzeczytane.pl :)









Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)