Poczytam Ci mamo


Są takie książki, które bierzesz w swoje ręce i już wiesz, że muszą być Twoje. Ten zapach, papier
 i magia ilustracji, która hipnotyzuje nie tylko dzieci. Wzięłam ją do ręki, pokazałam dzieciolom i już wiedzieliśmy, że Inwentarz zwierząt zostanie z nami :)

Wydawnictwo Zakamarki kolejny raz pokazało, że ich książki są z najwyższej półki. Inwentarz zwierząt jest wydany w formie atlasu. Jego wyjątkowość ukryta jest przede wszystkim w przepięknyhc ilustracjach. Emmanuelle Tchouukriel sportretowała zwierzęta według zasad rysowników z minionych stuleci. Oglądając każde z nich mamy wrażenie, że ożywają na rycinach każdej kartki. Kolorystyka i ten klimat zachwycają!

Zwierzęta pogrupowane są według środowisk, w których żyją. Poznajemy więc nie tylko same zwierzęta, ale także ich naturalne środowisko. Doskonała pozycja do poznawania 97 różnych, małych i większych żyjątek, ale także jako przyszła pomoc naukowa dla uczniów. 

Nela od kilku dni codziennie po nią sięga i zaczyna swoje "czytanie":

- Mamusiu poczytam Ci, usiądź i słuchaj mojej opowieści.
- Jestem gotowa :)
- Była sobie boska kuna i wyskoczyła z książki... Mamo one chyba żyją w tej książeczce!

Młoda doskonale zobrazowała uczucia czytelnika, te ilustracje mają dusze! Jednak zdjęcia tego nie oddadzą dlatego wpadajcie na księgarni i sami się przekonajcie! Ja osobiście zapraszam Was do nowo otwartego stanowiska Lamala. Ostrzegam portfele niech będą pełne, bo w tej mini księgarni są półki uginające się od cudownych pozycji!








Nela:
sukienka - zezuzulla

Udostępnij:

Komentarze

2 komentarze:

  1. My mamy inwentarz drzew. Pozycja warta swojej ceny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam podobną książkę, swego czasu sporo z niej przerysowywałam jak sama uczyłam się rysować :). Piękne duże ilustracje, nie tylko inspirują maluchy, nie tylko pokazują świat ale właśnie mogą i rozwinąć takie umiejętności, jak rysowanie :). Pozdrawiam, Mamatywna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)