Idealny podwieczorek

Kiedy dzieci oznajmiają mi, że są głodne mają na myśli "mamo daj mi jeść teraz", a nie poczekam grzecznie jak zrobisz mi coś pysznego! Stałam się mistrzynią 20 minutowych dań... Ale co zrobić, żeby w ciągu tych 20 minut dzieci nie splądrowały mi wszystkich szafek? Mam jeden sprawdzony sposób i uwaga, uwaga nie jest to bajka w telewizorze :)


Podwieczorki to chwile, kiedy możemy wreszcie zwolnić i pobyć razem. W domu rzadko tworzyłam z mamą w kuchni cuda i pewnie dlatego tak długo broniłam się rękami i nogami przed gotowaniem. Dziś sama rozbudzam miłość do zdrowego jedzenia w dzieciach :) A jak wiadomo to co zrobimy sami smakuje nam najlepiej.

Dzieciole zamiast co chwilę pytać się ile jeszcze sami mi pomagają. Dziś jeden z naszych prostych i pysznych podwieczorków :)

Składniki:
- 3 jabłka,
- 2 szklanki mąki pszennej luksusowej,
- 2 jajka L,
- szklanka wody wysoko zmineralizowanej,
- 0,5 szklanki mleka,
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 2 łyżeczki cynamonu,
- szczypta soli,
- cukier puder,
- masło klarowne.

Przygotowanie!

Dajemy dzieciom obieraczkę i niech działają. Do większej miski wsypujemy mąkę, mleko oraz jajka. Po czym mieszamy (czyt. dzieci mieszają) dosypujemy proszek do pieczenia oraz sól, i mieszamy tak aby nie było grudek. Na koniec dolewamy wodę i delikatnie mieszamy. Chodzi o to aby ciasto wyszło nam puszyste:)

Z jabłek należy wydrążyć gniazda z pestkami. Następnie w oddzielnej misce mieszamy je z cynamonem i odrobiną cukru pudru.

Teraz dzieci moczą jabłka w powstałym cieście naleśnikowym, a my zajmujemy się smażeniem. Na patelnię włóżmy masło klarowne. Dzięki niemu ciasto zarumieni się na piękny złoty kolor. Smażymy na średnim ogniu około 3 minut. W przypadku grubszych plasterków około 5 minut.

Gotowe jabłka podajemy z miodem i jogurtem naturalnym :)

Smacznego!




Udostępnij:

Komentarze

3 komentarze:

  1. mąkę, mąkę oraz jaka?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis pisany z dzieckiem obok i wyszły kwiatki:)) Już poprawione:)

      Usuń
  2. Uwielbiamy owocowe placki <3 U nas królują głównie te bananowe, ale jabłkami też chłopaki nie gardzą ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)