Kalendarz adwentowy z choinką w tle diy


Najbardziej w grudniu lubię ten czas oczekiwania na Boże Narodzenie. Codzienność staje się odrobinę magiczna. Każdego grudniowego poranka budzi mnie tupot małych i większych stóp, które dzielnie się zakradają do naszego kalendarza adwentowego. W tym roku kalendarz jest dla nich dużo bardziej dostępny, mogłabym wręcz rzec, że na wyciągnięcie ręki.

Wpadłam  na ten pomysł już jakiś czas temu, wiec poprosiłam naszego dzielnego tatę o stworzenie drewnianej choinki z półkami. Dla mnie została łatwiejsza część zadania, czyli pochowanie upominków i stworzenia zadań do kalendarza.

Adwent to czas oczekiwania na Boże Narodzenie. więc tworząc zadania chciałam przede wszystkim stworzyć nastrój świąteczny i obudzić w dzieciach ducha świąt :) 

Nasze zadania:

- hej kolęda, kolęda, czyli uczymy się piosenek świątecznych,
- dekorujemy dom na święta,
- małe arcydzieła, czyli tworzymy piękne kartki dla najbliższych,
- małe co nie co, dziś na tapecie pierniki dla Mikołaja i małych łakomczuszków,
- wieczór baśniowy, wskakujcie pod koc i czytamy dziś bajki o tematyce świątecznej,
- popcorn, marchewka i "Ekspres polarny", dziś kino domowe!,
- wycieczka na łyżwy,
- dziś podziwiamy światełka, ubierajcie się ciepło jedziemy na wycieczkę ,
- odwiedzamy Mikołaja :)

Co włożyłam do kalendarza? Poniżej lista:

- ludziki lego,
- spinki do włosów,
- czekoladowe lizaki,
- wyklejanki,
- kule musujące do kąpieli,
- kapsułki kolorowe do kąpieli,
- mamba,
- czekoladowe Euro,
- książeczki,
- poduszka pierdzieszka,
- ołówki z fajnymi gumkami do ścierania.

Dzieciole cieszą się z najmniejszych pierdółek, radochę im przynoszą codzienne niespodzianki. A ja,
kiedy widzę ten zachwyt na ich twarzach wiem, że warto kombinować i tworzyć chociażby dla tych kilku chwil każdego ranka. Kalendarz adwentowy wpisał się w naszą tradycje Bożo Narodzeniową i przyznam szczerze, że wymyślanie i jego tworzenie jest dla mnie rewelacyjną zabawą:) Teraz tylko upilnować drzewko do czwartku i zaczynamy zabawę :)

Tu nasze zeszłoroczne cuda adwentowe klik i klik :)












Udostępnij:

Komentarze

8 komentarze:

  1. Śliczna choinka :-). Bardzo ciekawy pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajny! Ja dzisiaj kupowałam pierdołki i słodycze do kalendarza, jutro będę robić- też się pochwalę. A choinka genialna!

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas mimo drobiazgów drobne zadania, ale tym razem takie bardzo na wesoło, typu nocowanie w śpiworach koło choinki :) tak, żeby nastroić się przed Bożym Narodzeniem i obowiązkowo lektura na 24 wieczory adwentowe :)
    ps pomysłowa choinka, brawa dla taty za wykonanie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)