Tłusty czwartek, czyli zdrowe faworki


Tłusty czwartek to dzień, kiedy zapominamy o kaloriach i wcinamy pyszne pączki i faworki. Lukier, tłuste paluchy i niebo w gębie to mój obraz tłustego czwartku. Od kilku miesięcy intensywnie testuję zdrowszą kuchnię, więc czasy smażenia w pełnym oleju zamieniłam na pieczenie w wysokich temperaturach :) W ten sposób odkryłam zdrową wersją faworków :)

Przepis na zdrowe faworki spowodował, że je jemy nie tylko na koniec karnawału :) Dziś zdradzam tajniki zdrowego chrustu :)

Składniki

- 220 gram mąki orkiszowej jasnej,
- 100 gram jogurtu naturalnego,
- 2 żółtka,
- 1 opakowanie cukru waniliowego,
- cukier puder do posypania.

Wszystkie składniki łączymy i wyrabiamy z nich ciasto. Kiedy będzie odchodziło od rąk, zaczynamy zabawę w rzucanie. Jeżeli nie mamy dzieci, które chętnie ciastem rzucają, sami możemy je przez 3/4 minuty uderzać wałkiem w celu napowietrzenia. Następnie wkładamy je do lodówki na 30 minut.

Ciasto wyjęte z lodówki bardzo cienko rozwałkowujemy i kroimy na prostokąty. Na środku robimy dziurkę i tworzymy faworki. Gotowe wrzucamy do piekarnika na 180 stopni z opcją termoobiegu. Po 15 minutach już możemy się zajadać!

Smacznego!






Udostępnij:

Komentarze

11 komentarze:

  1. jak przeczytałam faworki, tłusty czwartek, to aż złapałam za kalendarz, czy aby cos nie przegapiłam, czy to aż tak szybko czas leci ale jeszcze nie ... jeszcze zdążę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha spokojnie, jeszcze trochę do niego:)

      Usuń
  2. Zrobię je na bank!! wyglądają super, no i skład zachęcający;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam faworki ale takie jak moja mama robi bo znam inne przepisy i nie za bardzo mi podchodzą. A Twoja mała kuchareczka piękna i słodka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają pysznie, swoje robię nieco inaczej i dodaję domowego cukru waniliowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna opcja na obejście wrzucania faworków na głęboki tłuszcz. Zawsze to zdrowiej. Muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana jak zdrowa kuchnia, to nie cukier wanilinowy, raczej rekomendowałabym ksylitol, wymieszany ze zmieloną wanilią prawdziwą. Tak czy siak faworki wyglądają wybitnie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje dzieci też lubią krzątać się w kuchni. Dla ich zdrowia założyliśmy w kuchni filtr do wody redox fitaqua - teraz mogą sami sobie brać wodę i pić ją bezpośrednio z kranu :) niby małe a duże usprawnienie a woda jest pyszna i przede wszystkim zdrowa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)