Czy prezenty dla dzieci są tylko dla dzieci?


Każdy w nas ma sobie ukryte dziecko, tylko trzeba je obudzić :)
Dzięki otrzymaliśmy grę Lego Worlds.
Gra jest jest też dla rodziców, którzy mogą cofnąć się w przeszłość w czasy swojego dzieciństwa.


Gra Lego Worlds to przygodówka, która składa się 3 elementów:
- tworzenia
- latania między planetami
- zbierania złotych kloców.
Wydaję się ona idealna dla miłośników konstruowania budowli z klocków.

Zaczynamy jako astronauta, którego zadaniem jest zebranie wszystkich złotych kloców. Odbywa się to poprzez zwiedzanie kolejnych planet, na których wykonujemy zadania.
Możemy tworzyć dowolne konstrukcję, ale musimy uzyskać dostęp do wszystkich narzędzi.
Żeby dotrzeć do tego momentu musimy wcześniej musimy wykonać masę zadań, niestety monotonnych.

Podoba mi się różnorodność planet. Możemy być na terenie gorących wulkanów lub lodowych pustkowi. Odwiedzimy rajskie krainy oraz cukierkowy świat, niczym z fabryki Williego Wonky
W grze są niestety sztywne ramy poruszania się między planetami. Musimy mieć odpowiednią ilość złotych kloców żeby dostać się dalej.
To mozolne szukanie trochę odbiera frajdę z nieskrępowanego tworzenia. W innych grach z bardziej rozbudowaną fabułą złote klocki stanowią uzupełnienie trybu fabularnego.

Tutaj widać lekki brak koncepcji ze strony tworzących grę. Lego World zapowiadana była jako Minecraft w otoczeniu, ukochanych przez dzieci, kloców Lego. Jesteśmy jednak wrzuceni w niby otwarty, a jednak zamknięty świat.
Dostanie się do obszerniejszych planet daję nam większe pole manewru. Możemy na nich szukać sekretnych skrzyń. Na początku element dość wciąga. W którymś momencie wkrada się pewna monotonia: jaskinia - skrzynia - jaskinia- skrzynia.
Można byłoby wykorzystać drzemiący tutaj potencjał. Generalnie czuć, ze twórcy w pewnym momencie trochę się pogubili, a z tej produkcji można naprawdę było dużo wyciągnąć.
Przez brak fabuły gra w porównaniu z innymi produkcjami czuć, że można byłoby coś dodać. Ale z drugiej strony mamy niesamowity aspekt budowania.

Możliwość współpracy wzmaga radość z tworzenia. tradycyjnie jak w innych tytułach może dołączyć drugi, niekoniecznie młodszy użytkownik :)
Ma on równie istotny wpływ na wygląd otaczającego świata. I tutaj może w rodzicach obudzić się dziecko, które wysypuję ze swojej skrzyni klocki. Następnie tworzy swój własny, niesamowity i jedyny w swoim rodzaju świat. Jest to niesamowity atut gry, ponieważ nieskrępowane budowanie daję wiele możliwości. Najlepszą cechą tego jest nieograniczona ilość kloców. Takich możliwości nie znajdziemy nigdzie na świecie :)

Udostępnij:

Komentarze

6 komentarze:

  1. Prezent pt klocki Lego jest z reguły dla taty, a przy okazji trochę dla dziecka ;) Szkoda, że nie ma więcej zdjęć, bo z chęcią zobaczyłabym jak ta gra wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie podsunę ten wpis męzulkowi i starszemu synalkowi. Może to coś dla nich.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas w domu lego to zabawka i dla córki i dla taty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha u nas klocki lego to też raczej prezent dla taty. Tzn. Młoda uwielbia, ale jak mamy w domu nowe opakowanie, to tata się nie może doczekać by je owtorzyć :P

    OdpowiedzUsuń
  5. RAczej nie dla mnie :) Ja nigdy LEgo nie miałam :( a gier nie znoszę :P ale pewnie Maja kiedyś po coś takiego sięgnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. My lubimy klocki lego, zdarza nam sie kupic cos dla siebie pod pretekstem dzieci

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)