Zamknij się i doceń życie!






Zoja właśnie zasnęła, delikatnie wkładam ja do szpitalnego łóżeczka. Obok słychać kilkanaście monitorów kontrolujących funkcje życiowe małych pacjentów. Szybkim krokiem zmierzam do pokoju socjalnego na kolację, otwieram drzwi i słyszę cichutki płacz...

Codzienność nabrała zupełnie innego kolorytu... Życie mi pokazało, że zdrowe dziecko to prawdziwy cud. Patrzę na moją małą dziewczynkę i dziękuję za to, że jej stan daje nam nadzieję na całkowite wyzdrowienie. Rozpacz matek, które każdego dnia żegnają się ze swoim dzieckiem powoduje, że wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Ty narzekasz, bo Twoje dziecko porwało piękne spodnie na kolanach. Narzekasz, bo niemowlak budzi się w nocy. Narzekasz, bo znowu w domu jest bałagan... a ja? Ja dałabym dziś wiele za Twoje problemy.

Mam ochotę krzyczeć i mocno Tobą potrząsnąć. Wystarczył jeden dzień abym mentalnie dojrzała do tego co mam. Marzę o wspólnych śniadaniach z moimi najbliższymi, pójściu z Nelą na balet, wieczornym czytaniu opowieści detektywistycznych. Marzę aby ten koszmar wreszcie się skończył. A Ty tymczasem marudzisz, że Twoje dziecko nie daje Ci wypić gorącej kawy.

Na parapecie stoi butelka wody mineralnej oraz pokaźny stos książek. Ona śpi, a ja czytam żeby nie myśleć o tym co dzieje się wokół. Codzienne ludzkie dramaty uczą pokory, dają mi taką lekcję, że doceniam każdy jeden dzień.

Pewnie wydaje Ci się, że przesadzam ,ale ja zapraszam Cię na jeden z oddziałów szpitala dziecięcego. Nieuleczalne chore dzieci, wszechobecne maszyny, tony leków i płacz przy pobieraniu badań. Obrazy, które do końca życia będę mieć przed oczami. Zmieniłam nastawienie i choć jesteśmy tu dopiero 11 dni mam wrażenie, że jestem o 10 lat starsza emocjonalnie. Dlatego nie dziw się, że szlag mnie trafia jak słyszę, że Twoim największym problemem jest rozlane mleko i nie widzisz tego jaką jesteś szczęściara. Bo jesteś i powtarzaj siebie to każdego dnia!

Udostępnij:

Komentarze

1 komentarze:

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)