3 miesiące Zojki



Kolejny miesiąc za nami. Poznajemy się każdego dnia i muszę Wam powiedzieć, że ciągle mam niedosyt tej małej dziewczynki. Tak bardzo podobna do Gabrysia, tak bardzo różna charakterologicznie. Mocno ściska mojego palca i uśmiecha się nieśmiało, a kiedy pokazuje te swoje bezzębne dziąsła ja odpływam. Wiem, wiem mamy tak mają, ale mam wrażenie, że ja oszalałam
 z miłości do niej.



Uwielbiam kiedy jej śpiewamy, nawet fałszowanie jej nie przeszkadza. Pomalutku zaczyna łapać zabawki. Dziś zrobiła mi wielką niespodziankę i z okazji 3 miesięcy pierwszy raz głośno się zaśmiała.

Jest zdecydowanie najspokojniejsza z całej naszej wesołej ferajny, nawet kiedy wstaje nad ranem na swoje śniadanie to tylko mruczy i czeka cierpliwie aż mama zwlecze się z łóżka:) Namiętnie gryzie piąstki i macha nóżkami. Gabryś się śmieje, że pewnie będzie biegać w maratonach:)

W domu mamy same gaduły, więc i Zoja gaworzy jak najęta:) uwielbiam słuchać, jak rozmawia
z Nelką i Gabim. Widzę, jak łapią ze sobą kontakt i jestem przeszczęśliwa, że oni podobnie jak ja, zakochali się w niej bez pamięci.

Trochę statystyki:)

Waży; 6.300
Mierzy:62 cm.
Pieluszki : rozmiar 3











Udostępnij:

Komentarze

1 komentarze:

  1. Kiedy moje maluchy miały 3 miesiące... Wydaje mi się, że to było tak dawno :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)