Co robić z dziećmi w Toruniu?




 W długi weekend zapakowaliśmy walizki i ruszyliśmy na podbój Torunia. Gabin w zeszłym roku wraz z zuchami wpadł na jedną noc do miasta Kopernika, i tak mu się spodobało, że postanowiliśmy rodzinnie pozwiedzać i odkryć to piernikowe miasto.




Młyn wiedzy


Po naszej wizycie w warszawskim centrum Kopernika, wiedziałam, że tego typu atrakcje na pewno zachwycą dzieciole. Po 40 minutowym spacerze ze Starego Miasta dotarliśmy do ogromnego Młyna. Bilety warto zakupić on-line co oszczędzi nam sporo czasu. Wizyty w Młynie są rozłożone na turnusy 3- godzinne. Skorzystaliśmy z podpowiedzi Pani przewodniczki i rozpoczęliśmy zwiedzanie od 6 piętra, to sala z eksperymentami matematycznymi. 
W Młynie codziennie spotkacie z grupami wycieczkowymi, ale zaczynając od 6 piętra istnieje duża szansa, że będziecie się mijać. Nam się to udało, dzięki czemu w wielu pomieszczeniach byliśmy sami:)
Muzeum mieści się w budynku starego młyna, jak wskazuje nazwa. Jest rozłożone na 6 piętrach, podzielonych tematycznie. Każdy znajdzie tam coś dla siebie. My byliśmy zachwyceni! Mi zdecydowanie najbardziej podobało się piętro poświęcone biologi i ciału człowieka. Dziewczynki zachwycały się eksperymentami wodnymi. A Panowie...no cóż oni jarali się wszystkim:) Dla mnie osobiście to jedno z fajniejszych miejsc dla dzieci poświęconych nauce i eksperymentom. Koniecznie tam wpadnijcie będąc w Toruniu! 

Bilety


  • dzieci poniżej 2 roku życia – wstęp bezpłatny
  • bilet ulgowy – 12 zł
  • bilet normalny – 17 zł
  • bilet rodzinny (maks. 4 osoby) – 38 zł
















Tramwaj wodny

Jedną z popularnych form rekreacji i odpoczynku po zwiedzaniu miasta (ale też odmianą poznania miasta) może być rejs statkami białej floty po Wiśle. My wybraliśmy się popołudniu na rejs.
40-minutowe rejsy rozpoczynające się o każdej pełnej godzinie - od 9.00 do 18.00- z przystani przy Bulwarze Filadelfijskim 
przed Bramą Ducha Św. Statek pływa po Wiśle na długości całego toruńskiego Średniowiecznego Zespołu Miejskiego i jest dobrym sposobem do podziwiania. Jednocześnie możemy wysłuchać historii Torunia. 
 z jednej strony panoramy starówki, z drugiej niemal dzikiego, zalesionego brzegu Wisły - Kępy Bazarowej.
Moje wrażenia są średnio optymistyczne, wynudziłam się strasznie. Dzieciole obeszły statek wzdłuż i wszerz. Nelka nie wpadła w zachwyt, podobnie, jak my. Zadowolony był Gabryś i Zoja, która cała trasę skakała na moich kolanach próbując uciec za burtę:P Po przejażdżce tramwajem miałam ochotę na drzemkę...z nudów. 

Bilety

  • dzieci do lat 4 - gratis
  •  normalny  - 15 zł
  • ulgowy/studencki - 12 zł.

Muzeum Żywego Piernika


Wizyta w MŻP w Toruniu, to podobnie jak odwiedziny Zygmunta na Starym Mieście w Warszawie. Musicie tam zajrzeć! Niech Was nie zmyli nazwa muzeum, bo zdecydowanie nie jest to słuchanie nudnych opowieści, jaką historię miały toruńskie pierniki. W tym miejscu przeżyjecie niesamowitą przygodę. 
Dzieciole były zafascynowane możliwością uczestniczenia w procesie tworzenia smakołyków, klimatem i samymi "aktorami" snującymi historię dotyczącą pierników. 

Jeżeli chodzi o rady praktyczne, jeżeli nie chcecie odejść z kwitkiem zalecam zakup biletów on-line. Zwłaszcza w okresie maj- czerwiec, gdzie jest dużo wycieczek i grup zorganizowanych. Pokaz trwa około 1,5 godziny. O godzinie 13 i 16 są organizowane pokazy w języku angielskim więc z dziećmi lepiej ominąć te godziny:) A jeżeli chodzi o ubranie, pamiętajcie, że mąką się sypie więc ubiór wskazany w barwach jaśniejszych:)


Bilety



  • dzieci poniżej 3 roku życia - wstęp bezpłatny
  • dzieci, uczniowie niepełnosprawni - 1 zł
  • dzieci, uczniowie, studenci (do 26 roku życia) - 12 zł
  • seniorzy (od 60 lat) - 14zł
  • dorośli -17zł
  • dorośli niepełnosprawni - 12 zł













Dom Legend Toruńskich


Jest to miejsce, gdzie sami zamieniamy się w aktorów. Gwarantuje Wam, że te legendy zapamiętacie na zawsze! Pokazy są organizowane o pełnych godzinach, i podobnie jak w przypadku MŻP polecam wcześniejsza rezerwację biletów:)

Bilety
  • dzieci i młodzież szkolna: 10 zł
  • dorośli: 14 zł
  • studenci: 12 zł
  • dzieci niepełnosprawne 1 zł
  • dorośli niepełnosprawni: 10 zł
  •  dzieci do lat 3: bezpłatnie
  • opiekun grupy min. 15 dzieci: bezpłatnie

Aquapark

 Centrum Sportu i Rekreacji "Olender", który jest jednym z największych tego rodzaju obiektów w regionie. Ta wielkość jednak nas trochę rozczarowała, bo ma wielkość zwykłego basenu, jakich całe mnóstwo w większych miastach. Na basen pojechaliśmy w sobotę licząc się oczywiście z większym zagęszczeniem, jednak połowa basenu dla dzieci była zarezerwowana przez zajęcia dla mam z maluszkami. Dzieciolom to na szczęście zupełnie nie przeszkadzało, jednak myślę, że organizacja takich zajęć w weekend popołudniu to jakieś nieporozumienie. 
Co do plusów w szatni damskiej są dwa przewijaki kojec dla maluchów, często chodzimy na basen a z takim rozwiązaniem spotkałam się pierwszy raz! Naprawdę świetna sprawa. 

W aquaparku macie do dyspozycji strefę dla malucha, większy basen do pływania i sporą część do rekreacji. Dodatkowo jest długa zjeżdżalnia, ale z racji kiepskich połączeń można sobie obić pupę więc uważajcie!
Ceny bardzo przystępne. My płaciliśmy 13 zł. za godzinę, za osobę dorosłą. Dzieci mają karty zniżkowe więc weszły gratis:)



Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)